2005-11-12 01:00:23 >>

do K.



nie piszę, bo nie mam czasu
nie odpisuję, bo padam na pysk
ale myślę, pamiętam i dziękuję za życzenia.
jesteś kochana :)

życzenia pozwolę sobie zacytować, bo naprawdę mnei urzekły
zycze Ci marzen, zeby sie spelnialy
przyjaciol- zeby pamietali
zycia zeby bylo kolorowe
milosci- zeby przyszla
szczescia zeby Cie nie opuszczalo
okularow- zeby byly rozowe
wakacji by mogly trwac wiecznie


ten blog umiera
ale może jeszcze wyjdzie z agonii.
kiedy ja się wygrzebię z nawału zajęć, roboty itp. spać mi się chce.





ps. żeby nie było, że Anarchia to puste slowo- robota nie dla kasy i nie przymuszona. ale podjęłam się jej raz. teraz staram się dotrzymać.

skomentuj (1)